Czy warto nabywać nieruchomości drogą licytacji komorniczej?

Licytacje komornicze to coś, czego boi się większość z nas. Postrzegamy je jako bardzo problematyczny, naszpikowany pułapkami proces, a tak naprawdę może to być świetny sposób na zainwestowanie pieniędzy. Pamiętajmy jednak, że komornicy zajmują się sprawami osób mających poważne kłopoty finansowe, dlatego zanim postanowimy wylicytować np. nieruchomość, musimy zapoznać się z jej stanem prawnym. Niezwykle ważna jest w tej sytuacji księga wieczysta, w której odnotowane są wszelkiego rodzaju zadłużenia oraz zobowiązania. To pozwoli nam ustalić, czy nie nabywamy przypadkiem mieszkania wraz z lokatorem mającym prawo użytkowania wieczystego. Komornik przeprowadzający egzekucję ma obowiązek udzielić nam wszystkich niezbędnych informacji, jak również powinien okazać operat szacunkowy licytowanego lokalu.

Jak przebiegają licytacje komornicze i skąd brać o nich informacje

Jeśli mamy trochę pieniędzy do zainwestowania i czujemy, że dobrym pomysłem na ich lokatę są licytacje komornicze Tarnobrzeg, Poznań, czy też jakakolwiek inne miejscowości prowadzą rejestry takich procesów. Za pośrednictwem strony internetowej możemy zapoznać się z nadchodzącymi okazjami, jak też z kilkoma informacjami o danej nieruchomości. W ogłoszeniu powinny być zawarte wszystkie dane, włącznie z wysokością i terminem wpłaty wadium, które będzie stanowiło swego rodzaju gwarancję dla komornika o naszej wypłacalności. Jeśli nie wygramy licytacji, zostanie ono zwrócone na nasze konto. Przystępując do podbijania ceny wyjściowej, musimy uwzględnić, że po złożeniu najwyższej oferty będziemy mieć niewiele czasu na zapłacenie należności, dlatego jest to opcja jedynie do osób posiadających gotówkę, które nie będą starać się o kredyt.

O autorze

Łatwa Odpowiedź
Łatwa Odpowiedź
Koncentrujemy się na udzielaniu krótkich, zwięzłych, ale merytorycznie wartościowych odpowiedzi na popularne i często zadawane pytania.

Bądź pierwszym komentującym w "Czy warto nabywać nieruchomości drogą licytacji komorniczej?"

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie upubliczniony.


*


8 + siedemnaście =